Dla dzieci, Satyryczne,

Ołówkowe marzenia

 

  1. Pan Ołówek zawstydzony
    Szukał kiedyś pięknej żony
    Podpatrywał wciąż i zerkał
    W każdym czasie do lusterka

  1. A w nim było kolorowo
    Z podniesioną w górę głową
    Wielobarwne kredki stały
    Co rysować uwielbiały

  1. Wszystkie mu się podobały
    Swym kolorem zachwycały
    Był wciąż niezdecydowany
    Z którą chciałby związać plany

  1. Bo na przykład kredka czarna
    Smukła, prosta, lecz niezdarna
    Zawsze trochę się łamała
    Więc jej postać wciąż malała

  1. Tymczasem pomarańczowa
    Prawie tak, jak i brązowa
    Znała dobrze wartość swoją
    I wiedziała, że jej boją

  1. Wszystkie panny się czerwone
    Które nie są tak szalone
    Jak to kolor obrazował
    Bo je mało kto kupował…

/ całość 27 zwrotek /
kontakt: wierszykdlaciebie@gmail.com

0brak komentarzy

pisarz

<p>Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe?<br /> Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)</p>

Zostaw swoją opinię w Księdze Gości