BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

O WILKU i SIEDMIU KOŹLĄTKACH

Raz pod lasem, w małej chatce
Kózki się skarżyły matce
Że są głodne, brzuszki burczą
Im ściskają się i kurczą

Matka koza o nie dbała
Całym sercem je kochała
Rzecze tak do swych koźlątek
I tu ważny będzie wątek

Drogie dziatki, nie mam czasu
Idę zaraz więc do lasu
Bądźcie grzeczne, drzwi zamknijcie
I broń Boże się nie bijcie

Ja jedzenie wam przyniosę
A tymczasem bardzo proszę
Wilka strzeżcie się dzieciaki
Bo on tak dla niepoznaki

Może podszyć się, głos zmienić
Trudno teraz mi ocenić
Mnie też może naśladować
Macie przed nim gdzieś się schować…

/całość 23 zwrotki/
kontakt wierszykdlaciebie@gmail.com

 

0brak komentarzy

pisarz

<p>Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe?<br /> Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)</p>

Zostaw swoją opinię w Księdze Gości