Religijne,

Na kolanach

Przychodzisz do mnie w pięknym spojrzeniu
Do duszy mojej Panie
Ja chcę się poddać temu natchnieniu
Usłyszeć Twoje wołanie

Radość dziecięca serce przepełnia
Miłości moja jedyna
Niech Twoja wola się we mnie spełnia
W ramionach swoich mnie trzymaj

W lekkim powiewie Cię czuję Panie
Mój Boże nieogarniony
Niech wola Twoja we mnie się stanie
Proszę Cię, przyjdź upragniony

Dziękuję Jezu za tchnienie życia
Za wszystkie doświadczenia
Spraw, abym nie miał nic do ukrycia
I proszę – serce me zmieniaj!

0brak komentarzy

pisarz

<p>Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe?<br /> Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)</p>

Zostaw swoją opinię w Księdze Gości