Przypadkowe,

Wiersze okazjonalne – NA DNIE DUSZY

Chce powiedzieć mym bliskim
Że ich kocham i cenię
Chcę dać dzisiaj im wszystkim
Me z serca przebaczenie

Moim rodzicom kochanym
Powiedzieć, niech się nie boją
Gdy sercem tak zatroskanym
Patrzą na przyszłość moją

Dali mi skarb bezcenny
Z dna duszy wdzięczność bije
Jedyny, drogocenny
To Jezus, co we mnie żyje

Chciałbym być przytulony
Przez mamę moją i tatę
Bo taki jestem spragniony
Miłości, jak słońca latem

Powiedzieć siostrze – kochana
Niech Pan Bóg Ci błogosławi
Bo jesteś taka stroskana
I oko w ukryciu łzawi

Nie chcę zazdrości, zawiści
Ukłonów, kiwania głową
Nie chcę czerpać korzyści
Panie, daj wiarę mi zdrową

Bardzo pragnę jednego
Pokoju serca i ciszy
I dnia tak utęsknionego
Być z Tobą, gdy nikt nie słyszy

                                                                               Gorzów Wlkp. 1998-11-03

0

pisarz

Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe? Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)