Ślubne,

Mateuszowi – w Dniu Ślubu

Mateuszu – mężu drogi
Dziś nowego życia progi
Przekraczamy wspólnie razem
A ten wierszyk jest wyrazem

Tego, co dziś mocno czuję
I za wszystko Ci dziękuję
Nie szukałam już miłości
Zawiedziona, bez radości

Żyłam i też pracowałam
I tęskniłam i wiedziałam
Że jak przyjdzie, przyjdzie ona
Piękna, mądra i szalona

Nadszedł dzień 13-ty w piątek
Ładnie zaczął się początek
Naszej przyszłej znajomości
Wlał on iskrę tej radości

Której nigdy tak nie czułam
Typ przystojny – ja poczułam
Lekko się zauważona
W mojej pracy doceniona

Jestem bardzo wdzięczna Tobie
Że tak blisko mnie przy sobie
Trzymasz, chronisz i podnosisz
Jak upadnę z troską prosisz…… /28 zwrotek całość/

 

0

pisarz

<p>Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe?<br /> Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)</p>