Przypadkowe,

Euro 2016 Kuba Błaszczykowski

 

Od czasów Górskiego, Deyny czy Kmiecika
Nie miała drużyna nasza pomocnika
Który kunszt swój cały, talent i marzenia
Zamieniał na bramki i piękne wspomnienia

Jakub Błaszczykowski, o nim tutaj mowa
Zawsze pracowity, a nóżka czy głowa
W kontakcie z piłeczką, tak zawsze się zgrała
Że często piłkarska widownia szalała

We Francji na Euro dwa gole strzelone
Bo ma dwie córeczki i piękna też żonę
To dla nich w podzięce i też dla drużyny
Zdobywa te bramki nasz Kuba jedyny

Kibice są wdzięczni, za wszystko dziękują
I z sercem otwartym już Cię podejmują
Pomorze, Śląsk, nawet babci Truskolasy
Witają kwiatami i pętem kiełbasy

A Kuba wzruszony tym gestem narodu
Choć ma lat trzydzieści, to tak, jak za młodu
Chce walczyć, koszulkę z orzełkiem zakładać
Z trenerem Nawałką więc musi pogadać

Życzymy Ci Kubo sukcesów z drużyną
Byś mecze wygrywał z radosną wciąż miną
Walczył na boiskach, zawsze pełen gracji
I bramki zdobywał dla reprezentacji!

0

pisarz

Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe? Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)