Przeglądanie w kategorii

BAJKI INACZEJ czyli wierszem

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

BAJKA KŁAMCZUCHA

Coś Wam powiem, bo widziałem takie różne rzeczy
To zdarzyło się naprawdę, nie mogę zaprzeczyć
Dziś spostrzegłem, że fruwają dwie pieczone kury
Co? Nieprawda? Mi mówicie, że to jakieś bzdury?(więcej…)

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

PANI ZIMA

Posłuchajcie tej bajeczki, co się zowie
O niedobrej i niesprawiedliwej wdowie
Która tylko dwie córeczki w domu miała
I tę brzydką i leniwą wyróżniała

Gdyż rodzonym dzieckiem matki swojej była
A ta druga cicho krzywdy swe znosiła
Chociaż była

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

MUZYKANCI Z BREMY

Kiedy osioł sił już nie miał, by pracować
Musiał z młyna odejść, lub też emigrować
Spostrzegł wtedy, że pan jego spisek knuje
Nie obroni go, ani też nie uratuje

Stanął więc przed dylematem, a wariantem
Było iść do

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

O RYBAKU I ZŁOTEJ RYBCE

 

 

Nad brzegiem morza, w maleńkiej chatce
Gdzie wiatr złocistym wciąż sypał piaskiem
Mieszkał ubogi, zwyczajny rybak
Z gderliwą żoną, która swym wrzaskiem

Wciąż zamęczała męża swojego
Który szlachetny był i uczciwy
Stale pretensje miała do niego
On chociaż biedny, to

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

STOLICZKU NAKRYJ SIĘ

Miał krawiec trzech synów i jedną miał kozę
Do szyi przypięta bywała powrozem
Na łąkę z nią chłopcy codziennie chodzili
Soczystą, zieloną ją trawą karmili

A ona w hojności się im odwdzięczała
Najlepiej się pasła, jak tylko umiała
Najstarszy

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

STOKROTKA

Daleko na wsi, tuż koło drogi
Tam, gdzie czasami wieśniak ubogi
Szedł spracowany, stała altana
Z ogródkiem, w którym pomalowana

Była sztacheta każda oddzielnie
A na murawie wyrosła dzielnie
Mała stokrotka, do której słońce
Wciąż wysyłało swoje gorące(więcej…)

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

ROSZPUNKA

Dawno, dawno temu kiedyś na tym świecie
Żyli mąż i żona, trzymali w sekrecie
Jedno wciąż życzenie, które razem mieli
Że bardzo dzieciątka swojego pragnęli

Gdy żona znalazła powód do nadziei
Słuchajcie uważnie teraz po kolei
Przez

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

KSIĘŻNICZKA NA ZIARNKU GROCHU

Pewnego razu wspaniały książę chciał się ożenić
Wszystkim wypada teraz dokładnie tutaj nadmienić
Że nasz bohater nie był bezczynny i w świat wyruszył
Nieraz się przejął, był zły czasami, a raz się wzruszył

Gdy znalazł pannę, czyli

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

DZIEWCZYNKA Z ZAPAŁKAMI

Było bardzo zimno, obficie śnieg padał
Zaczęło się ściemniać i się zapowiadał
Ostatni dzień roku, jako bardzo mroźny
Dla biednej dziewczynki wydawał się groźny

Szła w owej ciemności, sama ulicami
Z gołą głową, biedna, z bosymi

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

BRZYDKIE KACZĄTKO

Na wsi tego lata wprost cudownie było
Zielenił się owies, żyto się żółciło
Na czerwonych nogach stał bocian na łące
Paplał po egipsku, a wschodzące słońce

Pola i jeziora, lasy ogarniało
Stary dwór ukryty blaskiem otaczało
Pod

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

ŚPIĄCA KRÓLEWNA

Dawno, dawno temu, król z królową żyli
Choć byli bogaci, ciągle się martwili
Bo nie mieli dziecka, które by kochali
Smutni nieraz w oknie głęboko wzdychali

Gdy królowa kąpiel wodną kiedyś brała
Wyskoczyła żaba i tak powiedziała
Gdy nie

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

KOT W BUTACH

 

Pewien młynarz miał trzech synów i dał im majątek
Najstarszemu młyn zapisał, drugi na początek
Dostał osła, co towary woził należycie
I tak bracia obaj wiedli całkiem niezłe życie

Brat najmłodszy dostał kota, w dodatku rudego
I niepocieszony

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

CALINECZKA

Gdy pewna kobieta pragnęła mieć dziecko
Zła ją czarownica podeszła zdradziecko
I ziarnko jęczmienia jej małe sprzedała
Aby podlewając, je wyhodowała

Zapłaciła groszy za ziarnko dwanaście
A było szczególne, teraz o tym właśnie:
Nie z gatunku tego, co na

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

KOPCIUSZEK

Pewnemu kupcowi tragedia się stała
Jego młodsza żona często chorowała
Gdy nadszedł jej koniec w strachu cała była
I jedyną córkę przy łóżku prosiła

Bądź dobra, pobożna, a Bóg z tobą będzie
Ja z nieba pomogę ci też

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

KRÓLEWNA ŚNIEŻKA

Płatki śniegu z nieba padały mięciutkie
Wówczas w środku zimy lico było smutne
Królowej, co szyła przy oknie drewnianym
O ramach z pięknego, czarnego hebanu

Zakłuła się w palec i krwi trzy kropelki
Na śnieg poleciały i zamysł

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

JAŚ I MAŁGOSIA

W ubogiej chatce pod starym lasem
Mieszkał drwal z dziećmi, a tu tymczasem
Kraj ten nawiedził głód taki wielki
Że trudno było o pokarm wszelki

Poczciwy wdowiec swe dzieci kochał
Lecz druga żona, czyli macocha
W sobie

BAJKI INACZEJ czyli wierszem,

CZERWONY KAPTUREK

Była kiedyś raz dziewczynka sobie mała
Śliczna, bystra, a najbardziej ją kochała
Babcia, która darowała jej kapturek
Był czerwony z aksamitu i miał sznurek

Nic innego nosić wtedy już nie chciała
Zawsze, wszędzie go na główkę