Dla dzieci,

BLISKO NAS

Co by nie powiedzieć, ze szczerym uśmiechem
Muszę się Wam przyznać, że tutaj jest  „w dechę”
Na kładce drewnianej cichutko kucnąłem
Z radością w swe rączki malutkie klasnąłem

Aż mi się czapeczka lekko przechyliła
A włoski mam długie i by się zgubiła
Zobaczyłem raczka, co tuż za kamieniem
Spoglądał w mą stronę z leciutkim zdziwieniem

Zastygłem w bezruchu, a on się uśmiechnął
Poprawił swój płaszczyk, pod kamień się wepchnął
I zaraz wydostał się z takiej pułapki
Na brzeg, gdzie siedziały zielone dwie żabki..
/całość 7 zwrotek/
kontakt  wierszykdlaciebie@gmail.com

0

pisarz

<p>Dlaczego moje wierszyki są wyjątkowe?<br /> Każdy z nich powstaje z pasji i pod wpływem natchnienia, którego nigdy nie brakuje! :)</p>